pi±tek, 23 stycznia 2009
To ironiczne, ale Indusi s± dzis dumni z tego, co przez tyle lat starali siê omijaæ i czego za wszelka cenê nie chcieli pokazywaæ cudzoziemcom. Czyli ze slumsów w Bombaju - a dok³adnie, z osi±gniêæ "Slumdog Millionaire" - czyli filmu, który ma wszelkie szanse na zgarniêcie kilku Oskarów. Kina w Indiach, jedna z najpopularniejszych - i najtañszych - form rozrywki w Indiach, w³a¶nie zaczê³y wy¶wietlaæ film o dzieciaku ze slumsów, który gra w Milionerach i wygrywa. Zna wszystkie odpowiedzi, bo ¿y³ i mieszka³ w Daravi, jednym z najwiêkszych slumsów Azji... Historia jak najbardziej indyjska: jest niesamowicie, jest magicznie, no i jest kolorowo. Film zrobi³ Danny Boyle, w Indiach "Slumdog Millionaire" startuje w dubbingu Hindi! Film o slumsie ju¿ jest mocno kontrowersyjny, bo Indusi do¶æ dobrze wiedza jak wygl±daj± dzielnice nêdzy od ¶rodka, a podobno to, co jest na ekranie, nie do koñca odzwierciedla prawdê. Do czego w sumie s± przyzwyczajeni dziêki Bollywood, wiêc nie powinno im to przeszkadzaæ... Co wiêcej - to, ¿e film nie jest o koñca realistyczny, nie przeszkadza wszystkim kinomanom w Indiach (czyli mniej wiêcej miliardowi ludzi), ekscytowaæ siê premier±. Tutaj dyskusja z Rediff.com, jednego z najpopularniejszych indyjskich portali, o tym, czy film jest fajny. Ja jeszcze Milionera ze slumsów nie widzia³em, ale czekam niecierpliwie - w Polsce podobno bêdzie w koñcu lutego. Indusi sa dumni nie tylko dlatego, ¿e film jest o Indiach, ale przede wszystkim dlatego, ¿e po raz pierwszy do Oskara zosta³ nominowany Indus, AR Rahman. Co prawda jest to nominacja za muzykê, ale od czego¶ przecie¿ trzeba zacz±æ... Poza tym muzyka z tego filmu naprawdê zrobi karierê, jest super - mo¿na jej pos³uchaæ, kiedy odpala siê ta strona. Indie ciesz± siê zas³u¿enie: to jest kraj-potêga, która dopiero siê budzi, otrz±sa i jescze sporo poka¿e. To, ¿e zdobyli medal na olimpiadzie, to ¿e po raz pierwszy s± nominowani do Oskara, to, ¿e maja program kosmiczny - to wszystko s± osi±gniêcia dla pañstwa, które jest niepodleg³e od zaledwie 60 lat, przesz³o fascynacjê gospodarka planow±, a teraz idzie naprzód w tempie, którego zazdro¶ci naprawdê wielu. A jak naprawdê wygl±da Dharavi od ¶rodka, mo¿esz sie przekonaæ z mojego tekstu opublikowanego kiedy¶ w Du¿ym Formacie GW, jest do obejrzenia w Czytelni ¦wiat Inaczej.
¶roda, 21 stycznia 2009
Rzadko piszê o Ameryce, ale tym razem to sama przyjemno¶æ: wtorkowa mowa Baracka Obamy by³a jasn± zapowiedzi± zmiany w podej¶ciu do amerykañskiej polityki zagranicznej, polityki energetycznej, a tak¿e - polityki rozwojowej. Obama swobodnie powiedzia³ to, co przez ostatnie osiem lat administracji amerykañskiej nie przechodzi³o nawet przez zaci¶niête zêby. Nareszcie! Samo przemówienie na inauguracjê nie wywo³a³o przesadnego entuzjazmu w¶ród komentatorów, wiêkszo¶æ oceni³a je jako zaledwie solidne. A szkoda. By³o wyj±tkowo interesuj±co: Barack Obama, 44. prezydent USA jasno zadeklarowa³, ¿e zainwestuje pieni±dze w energiê odnawialn±:
Zauwa¿y³, ¿e pomoc pañstwom rozwijaj±cym siê jest po prodtu niezbêdna, jesli chcemy mówiæ o bezpiecznym ¶wiecie:
Woooooow! I jescze podkre¶li³, ¿e ostateczne zwyciêstwo w wojnie mo¿na odnie¶æ nie za pomoc± czo³gów i superuzbrojenia (tu mój g³êboki uk³on w stronê mi³o¶ników wszelkiego ¿elastwa, które mia³o wygraæ wojnê w Iraku), tylko g³ow± i umiarkowanym, pragmatycznym stosowaniem si³y:
Ta ostatnia deklaracja - czy to zwrot w stronê wiêkszej wspó³pracy miêdzynarodowej, tego wy¶miewanego przez Busha and Co. multilateralizmu, i zapowied¼ dzia³ania razem? Koniec bojkotu ONZ, fochów i wydymania warg na widok budynku w Nowym Jorku?Pocz±tek waznych rozmów z pañstwami rozwijaj±cymi siê, Indiami, Chinami, Brazyli±, w³±czenie ich w rozwi±zywanie problemów globalnych - np. terroryzmu? Je¶li tak, to doskona³e wiadomo¶ci, bo oznacza to, ¿e Obama zdaje sobie sprawê, ¿e dzi¶ os³abiona kryzysem, z nadszarpniêt± reputacj±, Ameryka sama nie jest w stanie rozstrzygaæ i decydowaæ o najwa¿niejszych sprawach globalnych. A przecie¿ jakiekolwiek decydowanie bez niej zupe³nie nie ma sensu. To by³a dobra, postêpowa mowa. Oby siê zi¶ci³a. I jeszcze polecam smakowite po¿egnanie Dicka Cheneya, czyli rozwa¿ania czym pali w kominku eks-wiceprezydent, na blogu Cz³owieka z Truskawk±. Sam bym siê pod tym chêtnie podisa³.
pi±tek, 16 stycznia 2009
Zimbabwe znów pobi³o rekord. Bank centraly wyda³ tam banknot o nominale stu bilionów dolarów (100 trillion dollars) zimbabweañskich. Po przeliczeniu to oko³o 30 dolarów amerykañskich, ale i taki przelicznik nie utrzyma siê d³ugo: gospodarka tego afrykañskiego pañstwa jest zupe³nie zniszczona, trawiona przez hiperinflacjê. Jak szybko w Zimbabwe rosn± ceny, mo¿na sie przekonaæ porównuj±c najwy¿sze nomina³y. Jeszcze w maju ub.r. novum na rynku by³y banknoty 250-milionowe. Dzi¶ najwiêkszy to 100 bilionów, i na pewno nie jest to ostatnie s³owo banku centralnego Zimbabwe. To ju¿ nie dowód na kryzys, ale na ca³kowita bezsi³ê gospodarcz± rz±dz±cych - czyli Roberta Mugabe, wyj±tkowego satrapy nawet jak na Afrykê. To on "reformami" zdewastowa³ gospodarkê do szczêtu, zabieraj±c ziemiê farmerom i rozdaj±c swym poplecznikom, nakazuj±c kontrolê cen, wi±¿±c przedsiebiorcom rêce. Dzi¶ jego kraj leci w otch³añ. Wiêcej o tragicznej sytuacji Zimbabwe jest tutaj, to bardzo ciekawy tekst o tym jak Zimbabwe siê stoczy³o Wojtka Jagielskiego z GW.
czwartek, 15 stycznia 2009
Wyobra¼ sobie, ¿e jeste¶ kobiet±, mieszkasz z sze¶cioma kole¿ankami w ma³ej wiosce w Nigrze (to niemal w samym ¶rodku Afryki), i chcesz mieæ dziecko. Wszystkie zachodzicie w ci±¿ê mniej wiêcej w tym samym czasie, wszystkie jeste¶cie jednakowo szczê¶liwe. Robicie plany na przysz³o¶æ, opowiadacie sobie jak siê czujecie, plotkujecie. Jedna z was na pewno umrze w wyniku ci±¿y. Albo z powodu niedo¿ywienia, albo dlatego ¿e do najbli¿szego szpitala jest 100 kilometrów, a mo¿e tez dlatego, ¿e twój m±¿ jest niepi¶mienny i je¶li zachorujesz, zaprowadzi ciê do miejscowej znachorki, a nie ginekologa. Takie nieub³agane statystyki zebra³ i zawar³ w swoim najnowszym raporcie UNICEF (tutaj raport do pobrania po angielsku), czyli oenzetowska organizacja, która na ca³ym ¶wiecie zajmuje siê dzieæmi i programami pomocy. Raport jest ¶wie¿utki, z dzisiejszego poranka. - Przepa¶æ miêdzy dzieæmi z pañstw zamo¿nych i ubogich jest wielka i raczej ro¶nie, ni¿ maleje. A nie tak trudno jest zmieniæ ten stan - pisz± eksperci z UNICEF w „The State of the World’s Children". Z raportu wynika, ¿e przepa¶æ miedzy dzieæmi i warunkami, w jakich przyjdzie im siê rozwijaæ, mo¿e byæ jeszcze wiêksza, ni¿ w przypadku, gdy porównujemy doros³ych z pañstw zamo¿nych i biednych. W pañstwie ubogim prawdopowodbieñstwo, ¿e noworodek i matka umr± podczas porodu, albo w pierwszym miesi±cu, jest TRZYSTA razy wiêksze, ni¿ w panstwie zamo¿nym! Dzieci z pañstw ubogich maj± znacznie gorsze warunki rozwoju, droga do szko³y jest naprawdê d³uga, a na jej koñcu czeka budynek z jedn± izb± i star± tablic±. Dlategi trudno siê dziwiæ, ¿e jest tak niewielu absolwentów Oxford, którzy maja paszport afrykañski. Ryzyko ci±¿y w pañstwach ubogich jest niesamowicie wysokie nie dlatego, ¿e kobiety nie chc± dbaæ o dzieci, czy ¼le siê od¿ywiaj± w ci±¿y - wynika z raportu. Najwiêkszy problem jest taki, ¿e urodzi³a¶ siê w biednym pañstwie, którego nie staæ na opiekê zdrowotn±, a nie w zamo¿nej Polsce, w której na 10600 rodz±cych przypada ¶mieræ matki, czy w Irlandii - gdzie zaledwie jedna z 48 tys. kobiet umiera z powodu ci±¿y. ¦mieræ matki w Polsce czy Irlandii jest równie wstrz±saj±ca, co w Nigrze czy Afganistanie - ale tych tragedii w pañstwach zamo¿nych jest znacznie mniej.
- mówi³a w czwartek rano Ann M. Veneman dyrektor generalna UNICEF, podczas inauguracji raportu w Johannesburgu. Ale mo¿na to zmieniæ. Obni¿enia ¶miertelno¶ci matek i noworodków nie jest takie trudne - konkluduje UNICEF. - Trzeba stworzyæ system podstawowej opieki zdrowotnej, który by³by dostêpny nie tylko w szpitalu, ale da³ te¿ mo¿liwo¶æ leczenia w domu, w lokalnej spo³eczno¶ci, równie¿ przez ¶wiadczenia spo³eczne i w ³atwo dostêpnych punktach medycznych. Dziesiêæ pañstw na „czarnej li¶cie", gdzie ryzyko ¶mierci matek jest najwiêksze, to w³a¶nie Niger, ale równie¿ Afganistan, Sierra Leone, Czad, Angola, Liberia, Somalia, Demokratyczna Republika Konga, Gwinea Bissau i Mali. Wszêdzie statystycznie ryzyko ¶mierci w¶ród matek jest nie mniejsze, ni¿ jedna na 15. Mali? Kongo? - To daleko, bardzo daleko - mówi siê najczê¶ciej. Wcale nie tak bardzo daleko. Przecie¿ Afganistan jest nam ¶wietnie znany, to w³a¶nie tam mamy bazy wojskowe, walczymy z terrorystami, nasza armia dzielnie pomaga miejscowym. Ale tam jedna na osiem kobiet umiera w czasie ci±¿y. W Czadzie, gdzie równie¿ jeste¶my jako si³y rozjemcze - jedna na 11. Mo¿e walczyæ nie tylko z terrorystami, ale te¿ ze ¶miertelno¶ci± kobiet? W tym roku w ramach pomocy rozwojowej, czli pieniêdzy, które Polska przeznacza na wsparcie dla najbiedniejszych pañstw, mamy do wydania oko³o 120-130 mln z³. To ca³kiem sporo, z tego 40 mln z³ przeznaczymy w³a¶nie na pomoc w Afganistanie - bêdzie nimi dyponowa³o w du¿ej cze¶ci w³asnie wojsko. Czy wiemy, co chcemy z tymi pieniêdzmi zrobiæ? Mo¿e zamiast budowaæ drogi, na które Afgañczycy patrz± bardzo nieufnie - bo drog± zawsze przychodzi³ wróg - zaanga¿ujemy siê w budowê szpitali? Bo z roku na rok pieniêdzy na pomoc a granic± bêdzie coraz wiêcej! Nie wszystkie statystyki z nowego raportu UNICEF s± tak czarne: w ostatnich 17 latach w Nigrze i Malawi ¶miertelno¶æ dzieci poni¿ej 5 roku ¿ycia obni¿ona zosta³a o po³owê, w Angoli wska¼nik umieralno¶ci znacznie siê obni¿y³: z 258 do 158 na 100 tysiêcy ¿ywych urodzeñ. Ale to wszytsko nie sta³o siê samo, tylko dziêki pomocy. PS. ¦wiat Inaczej bierze udzia³ w konkursie na Blog Roku 2008 - jesli podoba ci siê takie pisanie, tu mo¿esz na nie zag³osowaæ i przy okazji pomóc dzieciom chorym na pora¿enie mózgowe.
poniedzia³ek, 12 stycznia 2009
Film o biednym jak mysz ko¶cielna Indusie, który dziêki teleturniejowi wygrywa miliony i robi wielk± karierê, zgarn±³ gros nagród w Golden Globe Awards: dla najlepszego filmu, najlepszego re¿ysera, scenariusza i muzyki. Nagrodê za muzykê dosta³ A R Rahman, to pierwszy Indus w historii uhonorowany takim wyró¿nieniem. Mowa o Slumdog Millionaire - najnowszym filmie Danny'ego Boyle'a. To ten sam, który zrobi³ Trainspotting. Sama historia jest nierealna i pro¶ciutka. D¿amal jest osiemnastolatkiem z Dharavi, najwiêkszego bombajskiego slumsu. Bierze udzia³ w indyjskiej edycji Milionerów, czyli programie Crorepati. Gra nie dla pieniêdzy, ale z mi³o¶ci do dziewczyny, która teleturniej uwielbia... Wszystko podane podobno w gêstym sosie slumsu, jednego z najciekawszych miejsc w Bombaju. Trailer filmu jest ju¿ w ¦wiat Inaczej TV, w ¶rodkowej szpalcie bloga. Sam Bombaj to miejsce totalne, moje ulubione turbomiasto Azji: gêste od spalin, pêdz±ce, gor±ce i wilgotne. Dharavi jest slumsem w samym ¶rodku miasta, pañstwem w pañstwie. To miejsce, które przetwarza smieci Bombaju: kiedy tam by³em, w ma³ych zak³adzikach w czterdziestostopniowym upale ludzie myli beczki po oleju, ciêli makulaturê w pryzmy, przerabiali z³om plastikowy na groszek, dokonywali niesamowitych rzeczy. Ale Dharavi to nie tylko egzotyczne miejsce. Dla Du¿ego Formatu napisa³em swego czasu reporta¿ o Dharavi i tym, jak zosta³o sprzedane pod wielkie osiedla. Ten slums to duma i walka z nêdz±, je¶li przetrwasz tam, zrobisz maj±tek. Ja ju¿ czekam na nowy film Boyle'a i mam nadziejê, ¿e trafi do Polski jak najszybciej. Bo to, ¿e bêdzie jednym z pewniaków do Oscara, jest jasne. O nowym filmie Boyle'a pisze te¿ zaprzyja¼niony blog prosto z Indii, polecam! PS1. Polecam nowy dzia³ bloga - Czytelnia. Tam mo¿ecie znale¼æ linki do moich tekstów z podró¿y do Indii, Chin, Brazylii, drukowane w Gazecie Wyborczej w ciagu ostatnich siedmiu lat. Zapraszam! PS2. ¯eby rozwiaæ w±tpliwo¶ci wszystkich, którzy pisza do mnie ostatnio maile z pytaniem, czy ju¿ nie pracujê w Gazecie. Tak, to prawda, ¿e rozsta³em siê z Gazet± Wyborcz± (a raczej ona ze mn±), ale to nie oznacza, ¿e blog przestaje dzia³aæ! W ¿adnym wypadku, ¦wiat Inaczej nadal bêdzie Inaczej, nied³ugo bêd± te¿ niespodzianki. |
Archiwum
Ostatnie notki
Zak³adki:
Czytelnia
Polecam
Przegl±dam - foto
Przegl±dam - txt
S³ucham
Wszystkie inne, te¿ fajne
B±d¼ na bie¿±co
![]() ¦wiat Inaczej TV
¦WIAT INACZEJ TV: Gore, Schwarzenegger i inni o globalnym ociepleniu p>
Mo¿na w nie wierzyæ, mo¿na nie wierzyæ - ale je¿eli niemal 200 liderów globalnych twierdzi, ¿e to najwiêksze wyzwanie naszych czasów, to warto przynajmniej obejrzeæ film, który wyja¶nia o co w tym wszystkim chodzi Wiêcej filmów ¦wiat Inaczej TVJEST TUTAJ »
Spójrz na ¶wiat inaczej
Od¶wie¿ zawarto¶æ agregatora
O mnie i o blogu
Nazywam siê Maciej Ku¼micz, moja pasja to pañstwa rozwijaj±ce siê. Zdarza mi siê o nich pisaæ - wiêcej znajdziesz w CZYTELNI» Prowadzê badania naukowe w SGH, wspó³pracujê ze stowarzyszeniem Global Development Research Group » Wiêcej o tym, kim jestem znajdziesz TUTAJ» br>¦wiat Inaczej to blog o tym, co nie mie¶ci siê w polskich mediach, a jest na tyle ciekawe i wa¿ne, ¿e powinni¶my o tym wiedzieæ. Zobacz kto i po co pisze ¦wiat Inaczej » NAPISZ DO AUTORA
|